Znalezienie szkolenia z bezpiecznej jazdy

Jakiś czas temu odebrałam swoje prawo jazdy. Zdałam egzamin za pierwszym razem. Byłam z tego powodu bardzo zadowolona. Mój tata obiecał, że kupi mi jakiś samochód, ale pod jednym warunkiem. Mianowicie muszę ukończyć szkolenie z bezpiecznej jazdy. Tata trochę nie wierzy w moje umiejętności za kierownicą, ale trochę go rozumiem.

Odbycie szkolenia z bezpiecznej jazdy

rekomendowane szkolenie z bezpiecznej jazdyMusiałam sobie poszukać jakiegoś dobrego szkolenia. Sama zastanawiałam się, jak mam to zrobić. Wpadłam na pomysł, że poszukam dobrej szkoły przez Internet. Tam na pewno będzie wiele ofert. Wpisałam więc w wyszukiwarkę: rekomendowane szkolenie z bezpiecznej jazdy. Okazało się, że jest jedno takie, za bardzo dogodną sumę pieniędzy. Od razu postanowiłam się tam zapisać. Wpłaciłam wpisowe i poszłam na pierwsze zajęcia z bezpiecznej jazdy. Na początku musiałam się zapoznać z zasadami bezpiecznej jazdy, była to teoria. Dopiero, gdy to wszystko opanowałam, to mogłam wsiąść do samochodu i pojechać z instruktorem na tor jazdy. Na początku trochę się przestraszyłam, ponieważ tor był oblany wodą i dostałam informacje, że będę musiała ćwiczyć wyjście z poślizgu, a także będę musiała jeździć po oblodzonym torze. To wszystko było straszne w teorii, w praktyce okazało się, że jeżeli ma się opanowaną teorię zachowania na drodze, to wszystko staje się łatwe. Jakoś dawałam sobie radę. Po dziesięciu godzinach miałam ukończone szkolenie z bezpiecznej jazdy.

Wróciłam do domu z certyfikatem bezpiecznego kierowcy. Pokazałam go tacie i od razu powiedział, że pojedziemy kupić dla mnie jakiś samochód. Bardzo się z tego powodu cieszę. Będę mogła w końcu sama jeździć na uczelnię. Nie będę musiała prosić rodziców o podwózkę, albo jeździć komunikacją miejską, co nie zawsze było wygodne. Jestem bardzo szczęśliwa.