Zawsze chciałem mieć drona

Odkąd pamiętam zawsze marzyła mi się zabawka taka jak dzisiejsze drony. Coś co może wznieść się na odpowiednią wysokość, nagrać film, wlecieć tam, gdzie ogólnie nie możesz zobaczyć jako człowiek. Wieżowiec, komin, antena, czy ogólnie gdzieś na polach taki dron z kamerą może być puszczony i nagrać obraz z wysokości 200-300m.

Chyba każdy za dziecka chciał mieć taką zabawkę jaką są dzisiejsze drony

quadrocopterKiedyś, żeby zrealizować coś takiego musiałbyś wynająć śmigłowiec lub awionetkę. Dziś? Kupujesz dron syma x8 inaczej zwany jako po prostu dron i lecisz. Samo latanie taką zabawką nie jest nie wiadomo jak szałowe, jednak już gdy mamy dron z kamerą zabawa jest przednia. Możemy się bawić na różne sposoby. Drony można spotkać na stadionach, na wyścigach, imprezach, koncertach, wakacjach. Dzisiejsze społeczeństwo jest mocno gadżeciarskie – każdy chce mieć jakąś nową zabawkę – nowego samrtfona, smartwatcha itp. Dzisiaj już nawet niektórzy muszą mieć rower wykonany ze specjalnego włókna węglowego, żeby rower ważył tyle co nic. I gdy rama jest z takiego włókna, kierownica też, pedały i felgi wykonane są z aluminium i rower waży około kilograma – to zastanówmy się – czy to nie jest już obsesja? Dla kogoś, kto bierze udział w wyścigach rowerowych to jest jak najbardziej sprawdzone, jednak uważam, że kupowanie na siłę takich gadżetów jest trochę na wyrost.

Co by jednak nie powiedzieć, takiego drona sobie chętnie kupię, żeby spełnić dziecięce marzenie o posiadaniu czegoś, co potrafi naprawdę latać. Sam też jestem lekkim gadżeciarzem, jednak mam umiar – czyli coś, czego wielu osobą w dzisiejszych czasach brakuje przez co to wszystko dzisiaj wygląda tak właśnie jak wygląda