Zalany dom i jego suszenie

Mieszkam w małym domku, w stolicy kraju. Razem z moim mężem budowaliśmy go pięć lat. Bardzo się ucieszyliśmy, gdy w końcu się tam wprowadziliśmy. Niestety po zaledwie dwóch tygodniach pękła rura w łazience i pół domu zostało zalane. Bardzo byliśmy źli z mężem, ale wiedzieliśmy, że trzeba coś z tym zrobić. 

Suszenie zalanego domu

osuszanie domu warszawaPierwsze co zrobiliśmy, to wezwaliśmy hydraulika, który wymienił rurę. Na całe szczęście, woda już nie leci. Pozostał nam niestety problem z mokrym podłogami. Zalana została łazienka, przedpokój i dwa pokoje. Od razu zaczęliśmy szukać firmy, która pomogłaby nam osuszyć te pomieszczenia. Włączyliśmy komputer i wpisaliśmy w wyszukiwarkę osuszanie domu warszawa. Znaleźliśmy firmę, która chciała przyjechać od razu. Oczywiście skorzystaliśmy z niej. Przyjechali i od razu wzięli się do roboty. Poprosili o zabranie dywanów i mebli z pomieszczeń. Tak też zrobiliśmy. Ustawili w każdym pomieszczeniu ogromne suszarki, które miały ogrzewać pomieszczenie, a zarazem osuszać. Na szczęście woda nie dostała się głębiej do podłoża, więc nie trzeba było ściągać paneli. To wszystko dzięki temu, że mąż zakręcił zawór z wodą. Suszenie szło bardzo szybko, już po kilku godzinach podłogi były niemal suche. Pracownicy firmy powiedzieli nam, że powinniśmy otworzyć jeszcze okna, by wszystko mogło się jeszcze wywietrzyć. Też to zrobiliśmy. Zapłaciliśmy pracownikom, którzy sprawnie sobie poradzili z problemem. Jesteśmy z nich zadowoleni. 

Wszystkie zalane pomieszczenia mamy już suche. Bardzo się z mężem cieszymy. Możemy teraz spokojnie wstawić meble i położyć dywany. W końcu możemy się cieszyć ze swojego nowo wybudowanego domu. Mamy nadzieję, że już nigdy więcej nie przydarzy nam się przykra sytuacja z zalanymi pomieszczeniami. Jednak, gdy do tego dojdzie, to wiemy po kogo dzwonić.