wyciskarka hurom

Wyciskarka hurom w nowej restauracji

Kiedy otwierałem nowy bar kanapkowy w centrum dużego miasta wiedziałem doskonale, że konkurencja będzie ogromna. Wiele restauracji w najbliższym sąsiedztwie mojej istniało od wielu lat. Klienci znali je, cenili i powracali do nich często. Wiedziałem, że muszę zaproponować coś zupełnie nowego, lepszego, niż moi konkurenci, aby mieć jakąkolwiek szansę wybić się na rynku, przyciągnąć do siebie klientów.

Wyciskarka hurom z supermarketu

wyciskarka huromPomysłu szukałem długo, jednak w końcu się pojawił. Jak to bywa z najlepszymi pomysłami- przyszedł zupełnie niespodziewanie. Spacerowałem po jednym z supermarketów, kiedy moim oczom ukazała się wyciskarka hurom. Doznałem olśnienia. W tamtej okolicy nikt jeszcze nie zaproponował mieszkańcom świeżo wyciśniętych soków owocowych. Mogłem być pierwszy zwłaszcza, że wspaniale pasowały one do oferowanych przeze mnie kanapek. Wszedłem do sklepu z zamiarem zakupu wyciskarki, jednak sprzedawca nieco zbił mnie z tropu. Zaproponował inną, nieco większą. Była to wyciskarka kuvings. Wahałem się przez chwilę, po czym postanowiłem iść na całość. Zakupiłem dwa urządzenia wierząc, że inwestycja szybko mi się zwróci, a dwie wyciskarki do soków naprawdę się przydadzą. Rzeczywistość przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Soki stały się absolutnym hitem. Prawdę mówiąc mógłbym zupełnie wycofać z mojej oferty kanapki i sprzedawać tylko soki, lecz powstrzymuje mnie przed tym pewien sentyment. Codziennie wprowadzam do oferty jeden smak, podczas gdy kilka innych pozostaje stałą ofertą. Właśnie ten zmienny, codziennie nowy sok budzi największe zainteresowanie klientów.

Wyciskarka pracuje nieprzerwanie. Komponuję śmiałe zestawienia owoców i warzyw i cieszę się, że moja działalność prawdziwie kwitnie. Jednocześnie promuję wśród bydgoszczan zdrowy sposób odżywiania się, co uważam za kolejny, ogromny atut mojej działalności.