Udało mi się zdobyć prawo jazdy

Mój brat jest instruktorem w szkole jazdy dla początkujących kierowców. Ma spore doświadczenie bo pracuje w tym zawodzie już wiele lat. Kiedyś często pokazywał mi jak byłam mniejsza jakie czynności trzeba wykonać żeby samochód uruchomić. Jak ukończyłam osiemnaście lat wiedziałam, ze to własnie on będzie mnie uczył jazdy samochodem.

Brat nauczył mnie jeździć autem

nauka jazdy krakówPrzełożony w jego szkole zgodził się na spory rabat ze względu na nasze pokrewieństwo. Zupełnie się przy nim nie stresowałam. Brat był moim instruktorem od samego początku i bardzo dobrze mi się z nim jeździło. Muszę przyznać, że brat miał do mnie wiele cierpliwości. Moje koleżanki także korzystały z różnych szkół i uczyły się jeździć ale one się bały swoich instruktorów ja wiedziałam, że mój jest najlepszy i nie miałam się czego obawiać. Nauka jazdy kraków jest wyjątkowo ciężka dla początkujących szczególnie w godzinach szczytu. Wówczas na drodze jest bardzo dużo kierowców i można się pogubić na mieście. Brat na początku umawiał mnie na godziny poranne lub wieczorne. Kiedy zauważył, że już sobie lepiej radzę na drodze i czuję się pewnie za kierownicą umawialiśmy się w godzinach szczytu. Musiałam także umieć poruszać się na drodze w trakcie dużego ruchu żeby móc się z tym oswoić. Nie wiedziałam jaki termin przypadnie mi na egzaminie a chciałam umieć jeździć w każdych warunkach. Szybko zaliczyłam egzamin teoretyczny i zdecydowałam się od razu na praktykę. Chciałam mieć jak najszybciej to za sobą. Jazda z bratem była zupełnie inna niż z instruktorem w trakcie egzaminu.

Bardziej się stresowałam ale wiedziałam, że brat mnie wszystkiego nauczył i sobie poradzę. Podeszłam do egzaminu bardzo pozytywnie i miałam sporo szczęścia. Udało mi się zdać za pierwszym razem. Rodzice byli bardzo ze mnie dumni a ja byłam wdzięczna mojemu bratu.