Przestałem produkować ławy rozkładane i zamknąłem interes

Moja firma była moim głównym źródłem dochodu przez bardzo długi czas. Niestety po pewnym czasie przyszły małe komplikacje. Pierwszym gwoździem do trumny było pojawienie się naszej konkurencji. Mieli oni dużo lepszą ofertę i przez to odeszło od nas dużo klientów.

Dlaczego sklep sprzedający ławy rozkładane upadł?

Ława rozkładana, stół rozkładanyPo przeanalizowaniu ich strony internetowej stwierdziłem, że ich witryna jest na dużo wyższym poziomie. My nie mieliśmy także możliwości dostawy do domów. Nasz ławostół także był niższej klasy. Wtedy postanowiłem zareagować. Zatrudniłem architekta wnętrz, aby pomógł nam unowocześnić produkty. On znał się na modzie i wiedział czego oczekują klienci. Bardzo mu zaufałem. Niestety okazało się, że w naszej okolicy mieszkali zazwyczaj starsi ludzie i oni bardziej cenili tradycyjne rozwiązania. Nasze ambitne ławy rozkładane drewniane nie przypadły im do gustu. To sprawiło, że nasza zyski z dnia na dzień spadały. Na dodatek nasi pracownicy odeszli na chorobowe. Nie miałem wtedy do dyspozycji ekipy. Musiałem sam przejąć część ich obowiązków. Wiedziałem, że przyszedł czas na rezygnację. Moje finanse zaczęły drastycznie spadać. To sprawiło, że przeprowadziłem rozmowy z naszymi pracownikami. Stoły rozkładane nowoczesne okazały się nie zbyt dobrym kluczem do sukcesu. Cały towar, który nam został zwróciłem do hurtowni. Miałem z nimi podpisaną specjalną umowę i odzyskałem małą część pieniędzy. Dzięki temu wypłaciłem moim stolarzom ostatnią pensję. Wszyscy byli zaskoczeni rozwojem tej sytuacji. Nie sądzili, że konkurencja może nas pokonać. Ja nie znalazłem niestety żadnego rozwiązania na ten problem.

To wszystko sprawiło, że musiałem znaleźć normalne zajęcie. Pozostało mi tylko kierownicze doświadczenie. Miałem nadzieję, że z czasem znajdę nowy etat.