jonizatory wody

Niedoinformowani rabusie i jonizatory wody

Moja siostra zdecydowanie nie odnalazłaby się w stereotypowym modelu kobiety z przeszłości. Prowadzi własną firmę, która zajmuje się produkowaniem artykułów biurowych. Biznes kręci się dobrze, więc siostra na brak pieniędzy nie narzeka.

Jonizatory wody to nowość na rynku

jonizatory wodyOstatnio ma więcej wolnego, więc coraz częściej spędza czas z córką. Dzięki sporym zarobkom ich dom na przedmieściach wyposażony jest we wiele nowoczesnych urządzeń, które mają za zadanie poprawiać komfort życia. Takie rzeczy jak sterowany głosem telewizor to dla nich chleb powszedni. Ten nowoczesny dom stanowił wyraźną pokusę dla wszelkiego rodzaju rabusiów, więc logiczne było, że siostra wraz z mężem postanowiła zadbać o specjalny system alarmowy, który zapewniałby bezpieczeństwo rodzinie. Niestety, złodzieje i tak znaleźli jakiś sposób, żeby się włamać i obrabować dom z drogocenności. Na szczęście, choć udało im się zablokować kamery i czujniki podczerwieni, zapomnieli o czymś takim jak czujniki ruchu, przez co szybko ochrona została poinformowana o włamaniu. Po przyjeździe zastali nietypową scenę – jeden ze złodziei z uwagą oglądał przedmiot wyglądający na dzbanek. Informację o zatrzymaniu przyjął ze spokojem profesjonalisty, chciał jednak koniecznie wiedzieć, co to za ustrojstwo. Siostra wyjaśniła mu, że to jonizatory wody, coś nowego na rynku.

Opowiedziała, że jonizatory wody ze zwykłej kranówki robi coś takiego jak woda alkaliczna, która jest znacznie zdrowsza dla naszych organizmów. Niestety, obawiam się, że pan rabuś nie będzie miał jonizatora wody we więzieniu.