Moje najdziwniejsze zlecenie reklamowe.

W dzisiejszym wpisie chciałbym uchylić nieco rąbka tajemnicy handlowej mojego przedsiębiorstwa reklamowego, jakie otworzyłem w mieście Poznań. 

Miałem wiele dziwnych zleceń reklamowych, jakie jednak było to najdziwniejsze?

foliaW mojej ofercie klienci najczęściej decydują się na reklamę za pomocą takich sposobów jak: roll up, folia monomeryczna i folie one way vision. Są to materiały na których można wydrukować wszystko co zleceniodawca sobie tylko wymyśli. Jak nietrudno się domyślić często zdarzają się zamówienia nietypowe, a czasami nawet dziwne. Działam na terenie Poznania, a jest to jedno z największych miast w Polsce, a jak wiemy mieszkańcy wielkopolski mają w sobie żyłkę przedsiębiorcy, więc różnorakich film jest tutaj multum. W ciągu pięciu lat działalności miałem setki zleceń. Jedne były dziwne, drugie mniej, jednakże jedno z nich było dla mnie tak dziwne, że aż nie dowierzałem. Właściciel pewnego zakładu pogrzebowego zlecił mi wykonanie bilbordów na podstawie jego własnego projektu graficznego. Trochę mnie zdziwiło, że nawet zakłady pogrzebowe potrzebują reklamy, gdyż wcześniej nie miałem ani jednego zlecenia dotyczącego tego typu działalności. No, ale zamówienie to zamówienie, więc bez wahania je przyjąłem. Umówiliśmy się na zadowalające obie strony warunki finansowe i na termin realizacji prac. Otworzyłem zatem projekt klienta, który miałem wydrukować i umieścić na bilbordzie w centrum miasta. Hasłem przewodnim tego projektu był napis „Game over? U nas dostaniesz nowe życie”. Sami przyznacie, że reklama dość nietypowa. Zdecydowałem się jednak wykonać to zlecenie, trochę też z ciekawości jak zareagują na nie ludzie. Na efekt nie trzeba było długo czekać, gdyż kontrowersyjna reklama zawsze wzbudza uwagę ludzi.

Ten bilbord wisiał przez miesiąc i nie wiem niestety, czy przerodził się na zwiększenie zysku zakładu. Na pewno dużo się o nim mówiło, ale humorystyczny sposób reklamy w tego typu działalności raczej sprawia, że firma nie będzie traktowana poważnie.