Mój ojciec był specem od instalacji grzewczych

Mój ojciec zawsze był dla mnie wzorem, gdy byłem małym dzieckiem. Nieprzerwanie przez całe moje dzieciństwo dziwiło mnie to, że znał się on dosłownie na wszystkim, od samochodu, przez murowanie aż po matematykę i język polski.

Najbardziej pamiętam jak naprawiał instalacje grzewcze

instalacje grzewcze w BydgoszczyOczywiście to wychodziło mu najlepiej choćby z tego względu, że była to jego praca. Zawodowo zajmował się instalacjami grzewczymi dlatego też nawet jeśli nawaliło coś w domu lub u sąsiadów, znajomych czy rodziny to ojciec zawsze podwijał rękawy od koszuli i szedł to naprawić. To było naprawdę imponujące. Pamiętam jakby to było wczoraj – nasza instalacja grzewcza się popsuła tak, że wyglądała jakby za chwilę miała wybuchnąć. Ojciec spokojnie podszedł do niej i po chwili wszystko już działało tak jak powinno. Nie była to jednak jedynie kwestia uderzenia w obudowę by znów zaczęła działać – ojciec w dwie minuty odkręcił całą instalację, naprawił ją od wewnątrz i skręcił na nowo. To było coś niesamowitego. Prawdopodobnie dlatego właśnie jego firma tak dobrze funkcjonowała. Naprawiał on instalacje grzewcze w Bydgoszczy niezależnie od tego, jakiego były rodzaju, czy kiedy zostały wyprodukowane. Zdawało się, że wie o nich dosłownie wszystko. Raz byłem w jego firmie gdy miałem wakacje, chciałem zobaczyć w jaki sposób wygląda praca tam. Okazało się, że nie tylko mój ojciec jest pod tym względem perfekcjonistą. Nie było żadnego podziału na poszczególne działy, ponieważ każdy pracownik wiedział wszystko o instalacjach grzewczych, jakie można było spotkać w Bydgoszczy. Każdy był tak wielozadaniowy, jak to tylko było możliwe.

Często żałuję, że nie poszedłem w ślady ojca. Moja obecna praca bardzo mi się podoba, ale myśl o tym, że mogłem pracować dokładnie tak samo jak niegdyś pracował mój tata sprawia, że z chęcią zacząłbym się uczyć o instalacjach grzewczych.