Chłopak kupił mi śmieszny fartuszek

 

Jakoś nigdy nie obchodziłam walentynek, bo uważałam to święto za niepotrzebne. Dopiero jak związałam się z moim obecnym partnerem Pawłem to zdanie zmieniłam. Co roku czekałam z niecierpliwością na ten dzień i przygotowywałam coś pysznego do jedzenia.

Trafiony prezent walentynkowy od chłopaka

śmieszne fartuszki kuchenne na prezentPaweł dawał mi prezenty i za każdym razem było to coś zabawnego. Wiedział, że najbardziej właśnie takie prezenty sobie ceniłam. W tym roku dostałam od niego najlepszy prezent. Kupił mi fartuszek kuchenny, który był bardzo zabawny i ciekawiło mnie gdzie taki dostał. Paweł powiedział, że takie śmieszne fartuszki kuchenne na prezent dostępne były w sklepie internetowym, w którym często robił zakupy. Uwielbiałam spędzać czas w kuchni, ale nie miałam wcześniej żadnego fartucha przez co zawsze byłam upaćkana od mąki czy innych produktów. Fartuszek, który otrzymałam w prezencie był nie dość, że ładny to jeszcze na dodatek wykonany z porządnego materiału, do którego nic nie przywierało. Zaplanowałam dla nas na wieczór kolację i zaszyłam się na jakiś czas w kuchni. Fartuszek założyłam i byłam bardzo zadowolona z tego prezentu. Pawłowi od razu powiedziałam, że to był najlepszy prezent jaki dostałam. Moja radość go cieszyła, gdyż obawiał się czy będę zadowolona. Fartuszek nosiłam zawsze jak przygotowywałam coś w kuchni do jedzenia. Dzięki temu miałam zawsze czyste ubranie a fartuszek wystarczyło wytrzepać i był czysty. Prezentem od Pawła pochwaliłam się przyjaciółce, której fartuszek bardzo się podobał.

Byłam wyjątkowo szczęśliwa ze swoim chłopakiem i wiedziałam, że w życiu w końcu zaczęło mi się układać. W weekend poznałam jego rodzinę, która okazała się bardzo miła. Od razu mnie zaakceptowali i czułam się w ich towarzystwie bardzo swobodnie.