zbiorniki dwupłaszczowe

Aspekty ekologiczne przemysłu samochodowego

Może to zabrzmi niewiarygodnie, ale wszystkie współczesne samochody korzystają z energii słońca. W przypadku baterii słonecznych jako źródła zasilania samochodu wydaje się to oczywiste. Pozostaje tylko żałować, że praktycznie to tylko niewielki margines transportu na świecie ze względu na niezwykłe korzyści ekologiczne.

Zbiorniki dwupłaszczowe ograniczyły wycieki oleju opałowego

zbiorniki dwupłaszczoweSilniki wykorzystują jednak pochodne ropy naftowej do uzyskania mocy, a w wyniku spalania paliwa produkują ogromne ilości szkodliwych substancji. Jednak to także energia słońca została zmagazynowana w ropie naftowej. Jest to substancja pochodzenia organicznego, a wszystkie organizmy żywe przetwarzają właśnie energię słoneczną. Od 2006 roku Unia Europejska wprowadziła nowe standardy ochrony środowiska. Zbiorniki adblue zagościły na dobre w motoryzacji. Tym samym ograniczenie emisji tlenków azotu, szczególnie przez samochody o dużej masie, stało się faktem. Dwupłaszczowe zbiorniki znacznie ograniczyły katastroficzne dla środowiska wycieki oleju opałowego. Wszystko wskazuje na to, że powoli stan środowiska może się poprawiać. Innym problemem dla środowiska są zewnętrzne zbiorniki na paliwo. Zazwyczaj umieszczane są pod ziemią. Ważne jest, aby były szczelne. Obecnie nawet prywatne osoby, szczególnie trudniące się rolnictwem, decydują się na montaż takich zbiorników, choć wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Powodem jest ograniczona pojemność zbiornika na olej napędowy w maszynach rolniczych, co może utrudniać pracę przy uprawach o wielkiej powierzchni. Emisja spalin to nie tylko ruch samochodowy, ale także lotniczy. Być może, że lotnictwo pasażerskie powoduje większe szkody dla środowiska niż cały transport lądowy. Samoloty poza emisją spalin w wysokich warstwach atmosfery, bardzo przyczyniają się do systematycznego niszczenia warstwy ozonowej. Przez to tracimy ochronę przed promieniowaniem ultrafioletowym. Do tego wyemitowane spaliny przez samoloty długo utrzymują się w rzadkich warstwach górnej atmosfery potęgując efekt cieplarniany.

Mimo wszystko cały transport lotniczy i kołowy to tylko kropla w morzu zagrożeń dla środowiska. Często bagatelizujemy na przykład zatruwanie środowiska przez hodowlę zwierząt rzeźnych i krów mlecznych. Obecnie ma to charakter wielkoprzemysłowy. Szczególnie weganie i wegetarianie podnoszą alarm. To już nie tylko zagrożenie dla środowiska, ale poważny problem etyczny.